Ale o CO chodzi czyli pomysł na szkolenie

Problem jest zawsze ten sam – jak zaplanować szkolenie, by wszystkim pasowało?

 

To reguła, o której zwykle opowiadam podczas szkoleń dziennikarskich. Ale – okazuje się – sprawdza się wszędzie. Zaczynając myśleć o nowym szkoleniu siadasz i odpowiadasz sobie na pięć pytań. Jak dziennikarz pisząc dobry lead do tekstu. Tyle, że odpowiedź na nie nie zawsze gwarantuje sukces. Jak się już miałem okazję przekonać.

Co?

To podstawa. Co chcę zrobić? Hm… szkolenie. Oczywiście musi być przydatne, ciekawe, interesujące, a przede wszystkim – potrzebne. Zaczynasz myśleć o temacie. Byle nie odlecieć. Bo przecież pracując  w mediach lokalnych każdy z nas zdaje sobie sprawę z potrzeb. Dobry temat weryfikuje życie. Dotąd w naszej Akademii najlepiej sprzedawały się szkolenia dla pracowników promocji i reklamy. Hasło typu „Kup pan reklamę” gwarantowało frekwencję. Do czasu. Gdy nie wykombinowałem szkoleń nt. zarządzania czasem. Tematyka popularna, trener sprawdzony, chętnych jak na lekarstwo.

– Wolałabym coś bardziej przydatnego – przyznała kiedyś szczerze Kasia, pierwsza recenzentka moich pomysłów. Niestety kawa się wylała – szkolenie trzeba było odwołać. Z braku chętnych.


Sporym zainteresowaniem cieszyło się szkolenie z podstaw warsztatu dziennikarskiego. Ale wydaje się, że podstawy już wszyscy mają w paluszku (albo gdzieś). W sumie – jeśli ktoś już pracuje w gazecie to podstawy siłą rzeczy powinien znać. A jak nie zna – to się nie przyzna. Ale to złudzenie. Ten warsztat jest tak skonstruowany, by był przydatny dla każdego, bez względu na staż pracy.

Z drugiej strony dziwić może, że warsztat z dziennikarstwa śledczego cieszył się jeszcze mniejszym wzięciem. Pierwszy udało się zrealizować, za drugim podejściem – jako organizator – poległem. I to w ostatniej chwili ku rozżaleniu tej grupki, która się zgłosiła. Dotąd mam ciężkiego kaca z powodu tamtej decyzji.

Spróbować jeszcze raz?

Myślę, że warto będzie. Podobnie jak z warsztatem z fotografii, a także telewizyjnym. Nad tym ostatnim ciągle głowimy się z ekipą TV Tygodnika Podhalańskiego. Ekspert już jest, „co” mniej więcej wiemy, pozostaje odpowiedź na 4 kolejne pytania.
Nad tym „gdzie” będziemy się zastanawiać w następnym wpisie.

Tymczasem przypominam, że kończą się już zapisy na nasze najnowsze szkolenie:

SPRZEDAJĄC Z ALGORYTMEM

CZYLI JAK ZDOBYĆ KLIENTA W GAZECIE LOKALNEJ

Warsztaty dla pracowników działów reklamy i promocji gazet lokalnych
Zakopane, 16-18 października 2013

Prowadzą:

Mariusz Bilski, trener biznesu, coach

Józef Figura, Tygodnik Podhalański

Warsztat odbędzie się w pensjonacie Willa Karpaty
Zakopane, ul. Zwierzyniecka 8 www.willakarpaty.com

W cenę: 500 zł. netto od osoby wliczamy pełne wyżywienie, dwa noclegi oraz materiały szkoleniowe. Na zgłoszenia na stronie: www.warsztatmedialny.pl (zakładka ”zgłoszenie”) czekamy do 30 września.

Zapraszamy do Zakopanego!

Author : Józef Figura

Dziennikarz Tygodnika Podhalańskiego i trener, właściciel firmy szkoleniowej Warsztat Medialny. Prowadzi warsztaty dla dziennikarzy, pracowników mediów, ale także zajęcia dla studentów oraz uczniów. Właściciel sklepu internetowego ze sprzętem przydatnymi w dziennikarstwie i nie tylko.