Main Menu

5 pomysłów jak zorganizować pracę na czas kwarantanny

jak zorganizować pracę

Praca zdalna – to często obowiązek w dobie pandemii koronawirusa. Kto może zostaje wo domu, ale jak zorganizować pracę w ten czas?

To wygodne i praktyczne. Sam sobie ustalasz priorytety, ogarniasz biurko, wyznaczasz obowiązki. Nie masz nad sobą namolnego szefa, nikt nie pogania do roboty. Marzenie. Ale uwaga – potrzebujesz efektu. A tego nie osiągniesz bez odrobiny samodyscypliny. Jak zabrać się za siebie i zorganizować pracę w domu?

Brak przymusu dla człowieka do niego przyzwyczajonego może być poważnym wyzwaniem. Planowanie to trudna sztuka ale warto spróbować. A właściwie trzeba, bo nie mamy innego wyjścia, gdy zewsząd straszą koronawirusową pandemią, a mimo to swoje obowiązki trzeba wykonać. Ale zacznij od tych pięciu dość ogólnych pomysłów. Spróbuj je wprowadzić w życie. I zobacz co to zmieni.

Czytaj też: Anty poradnik zarządzania czasem

1.Przygotuj sobie plan na jutro

Ustal sobie, najlepiej dzień wcześniej – jakie sprawy musisz załatwić, co możesz odłożyć na później, co dać do zrobienia innym. Jak zorganizować pracę? Priorytety wypisz na kartce zaznaczając ile czasu potrzebujesz na ich realizację. Zrób sobie przy każdym odpowiedni zapas czasu, taką zakładkę na wszelki wypadek, bo zwykle czasu będzie brakować. A jeśli zostanie – możesz  sobie zrobić przerwę w nagrodę, albo zacząć kolejne zadanie i wcześniej skończyć całą pracę. Nie zapomnij sobie tego spisać i mieć w zasięgu wzroku.

Oczywiście możesz też skorzystać ze zdobyczy techniki i listę tworzyć sobie w googlowskim kalendarzu czy liście zadań. Wystarczy tylko odhaczyć te, które zostały zrobione. Pokazanie sobie tej swoistej osi czasu z wykonanymi zadaniami nie tylko pozwala zapanować nad upływającym czasem, ale dodatkowo daje poczucie dobrze spełnionej roboty. Tylko uwaga – nie przesadzaj ze skrupulatnością. Daj sobie odpowiedni zapas, by się wyrobić. A i z nagromadzeniem zadań nie przesadzaj. Jeśli notorycznie nie będziesz w stanie nadążyć za planem – rezultat będzie odwrotny od zamierzonego. To dobra droga, by popaść w typową depresję nieudacznika, któremu nic w pracy nie wychodzi. Nawet jak jest sam i nikt do nie stresuje.

2. Zacznij od małego sukcesu

Zacznij dzień od krótkiego zadania, które możesz  szybko skończyć. Nie otwieraj na dzień dobry skrzynki pocztowej. Lepiej napisz krótki tekst na stronę portalu o tym, że ulice nadal są puste, a zaraza się rozprzestrzenia bądź – miejmy nadzieję – ogranicza. I tak kiedyś to musisz zrobić. Jeśli przejrzysz pocztę pół godziny po rozpoczęciu pracy to  świat się nie zawali. A Ty będziesz miał ogromną satysfakcję z dobrego otwarcia. Spróbuj, a zobaczysz jakiego to daje kopa na dzień dobry!

3. Zabij pożeracza czasu

Specjaliści od zarządzania mówią o nich: pożeracze czasu. Odrywasz się od pracy dosłownie na minutkę, nie więcej. Tymczasem nie zauważasz kiedy minął kwadrans, a nawet godzina. Jak zorganizować pracę, żeby pożeracze nie pokrzyżowały Twoich planów?

Wyznacz sobie czas na przeglądanie poczty i mediów społecznościowych. Kilka razy na dzień. I ustal godziny, w których na nie odpowiadasz. Po co masz odrywać się od pracy za każdym razem, gdy zobaczysz powiadomienie o mailu? Jak musisz – przeczytaj o co chodzi, ale odpowiedz na wszystkie np. o 12. No, chyba, że to sprawa nie cierpiąca zwłoki.

To ważne szczególnie, gdy pracujesz nad problemem wymagającym skupienia i uwagi. Nie potrafisz wytrzymać? Sprawdzaj za każdym razem, w której minucie zaczynasz przeglądać skrzynkę i zauważ, że wcale nie wystarczyła na to minutka. Bądź konsekwentny – daj sobie czas na Facebooka dopiero po zakończeniu zadania. A jeśli jest ono długie – podziel na etapy i po zakończeniu każdego z nich rób sobie szybki przegląd wiadomości.

4. Wyłącz się

Staraj się wyłączyć na czas pisania tekstu czy realizacji konkretnego zadania. Daj mu się pochłonąć. Całkowicie. Jeśli lubisz muzykę – pogłośnij, by nic cię nie rozpraszało. Jeśli lubisz ciszę, zamknij drzwi. Niech domownicy wiedzą, że teraz jest czas kiedy nie wolno Ci przeszkadzać. Tak jakby Cię nie było w domu. Możesz nawet napisać na drzwiach do której godziny nie wolno przeszkadzać. Choćby się świat walił.

Bartek Popiel autor bloga Liczy się wynik zaleca, by skupić się przy pisaniu odcinając od siebie wszelkie bodźce. Dobrze byłoby więc wyznaczyć sobie dokładnie czas na pisanie projektu, zamknięcie się w pokoju i poproszenie kogoś, by zabrał klucz. Ma cię wypuścić w odpowiednim momencie. Najlepiej jak skończysz. Genialne?

Nie wmawiaj sobie, że masz podzielną uwagę. To mit. Nie opowiadaj, że potrafisz robić wiele rzeczy na raz. Bzdura. Skup się na jednym i zrób to dobrze. A potem przechodź do następnego zadania. Nie znaczy to, że gdy piszesz reportaż, to przez tydzień nie wstajesz od biurka. Jeśli musisz robić coś jeszcze – a w mediach lokalnych zawsze musisz – podziel sobie zadanie na etapy. Zaplanuj sobie czas, który poświęcisz tylko temu zadaniu. Dopiero potem zabierz się za kolejne.

5. Nagródź się, zasłużyłeś

Zrób sobie własny system  wynagradzania za zrealizowane zadania. Ciesz się swoim sukcesem. Jak sam się nie docenisz to nikt tego nie zrobi za Ciebie. Skończyłeś pisać tekst? Zrobiłeś ważne zestawienie, sporządziłeś raport? Nieważne kim jesteś z zawodu i jaką pracę wykonujesz – jeśli robisz ją w domu nie zapomnij o nagrodzie. Zrób sobie przerwę, wyjdź na papierosa jeśli palisz, albo zrób sobie kawę. I ponapawaj się przez chwilę swoim małym sukcesem. To doda Ci skrzydeł przed kolejnym zadaniem i wiedzy jak zorganizować pracę na przyszłość.

Daj sobie coś miłego. Oczywiście proporcjonalnie do włożonej pracy. Nie rób balangi, nie zamawiaj kuriera z tortem po zakończeniu pisania krótkiego newsa. Ale jak oddajesz reportaż, tekst śledczy, materiał życia – zrób sobie małe święto. Zapodaj sobie to, co najbardziej lubisz. Należy ci się. Cóż, fajnie będzie, gdy niczym pies Pawłowa zaczniesz się ślinić na myśl o tej przyjemności. Niech to będzie dodatkowy kop, by iść do celu. A potem wyznaczać sobie kolejne.

I pamiętaj – choćbyś miał nie wiem jak upierdliwego szefa. Choćby nie wiem jak próbował cię pilnować i ustalać program dnia. Nic nie zdziała jeśli sam nie pomyślisz jak zorganizować pracę. A czas zarazy, koronawirusa i obowiązkowej kwarantanny to okazja, by spróbować zapanować nad sobą i danym Ci czasem.

Zobacz też: Szpunt. Samouczek dziennikarza

Obraz StockSnap z Pixabay

Author : Józef Figura

Dziennikarz Tygodnika Podhalańskiego i trener, właściciel firmy szkoleniowej Warsztat Medialny. Prowadzi warsztaty dla dziennikarzy, pracowników mediów, ale także zajęcia dla studentów oraz uczniów. Właściciel sklepu internetowego ze sprzętem przydatnymi w dziennikarstwie i nie tylko.