Angi. Motywacja Mimo Wszystko

Angi

Nosi wysokie szpilki, często zakłada mini. Angi zachwyca urodą. Szokuje inwalidzkim wózkiem. I śmiechem, który nie znika z jej twarzy.

Na to spotkanie długo czekałem. Stąd gdy tylko otrzymałem odpowiedź – nie marudziłem. Umówiłem się na najwcześniejszy możliwy termin, mimo, że musiałem jechać do Krakowa.

Nie dlatego, że czułem, że to będzie ciekawy wywiad. Angelika jest jedną z tych osób, z których energia wprost kipi. I przelewa się na rozmówcę. Jak zarazek jakiś.

Osiem lat temu zrobiliśmy w Zakopanem eksperyment. Wsiadłem na inwalidzki wózek i jako „amator” w towarzystwie Angeliki, która w  ten sposób porusza się na co dzień – ruszyliśmy na podhalańskie ulice. Tak powstał reportaż „Schody jak Berliński Mur”, który możesz przeczytać TUTAJ.

IMG_0001Wnioski nie były zachwycające. Jak jest teraz? Dużo lepiej, choć wciąż do ideału daleko.

Jednak Angi nie narzeka. Nie żali się. Zresztą trudno namówić do marudzenia dziewczynę, która nurkuje, zdobyła Kilimandżaro, skoczyła ze spadochronem, a wreszcie została mówcą motywacyjnym. Mimo nieuleczalnej choroby jaką jest postępujący zanik mięśni – uśmiech nie znika z jej twarzy. I nie sposób się nim nie zarazić.

Wywiad który przeprowadziłem dla Tygodnika Podhalańskiego dał mi potężną dawkę energii. Mam nadzieję, że Angi spotkam podczas jakiegoś szkolenia motywacyjnego. Jak przemawia do tłumu i mnie osobiście. Jak mówi, by się nie poddawać, nie marudzić, nie tracić życia. Bo jest takie krótkie. Na pytanie jak radzi sobie w kraju malkontentów odpowiedziała mi krótko:

– Nie ma  czasu na pierdoły. Są rzeczy, które choroba mi odebrała – choćby uczucie, że dotykam ziemi. Paradoksalnie to powoduje, że dostaję takiej energii, że nie mam siły narzekać. Oczywiście, że czasem boli mnie kręgosłup, wszystko idzie źle. Ale przecież chwila, która właśnie jest i mija – jest piękna! Dostaję szału, gdy przychodzą do mnie sprawne koleżanki i narzekają, że wszystko jest źle. Szlag mnie trafia, gdy pomyślę, ile muszę zrobić dodatkowych czynności choćby po to, by wyglądać, jak wyglądam.

Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o Angelice Chrapkiewicz-Gądek? Zapraszam na jej stronę AngiSteps.pl. Znajdziesz tam także niezwykłe zdjęcia zawodowych fotografików z Angi w roli głównej. Naprawdę warto!

Przeczytaj też: Budowanie motywacji czyli jak stworzyć skuteczny zespół