Media czyli triumf konfidenta

Uważaliśmy, że podsłuchiwanie to podłość. Dziś stało się ono cnotą. Szuja, ze swoim ubeckim mikrofonikiem jest bohaterem, a podsłuchiwany – łajdakiem. Skoro inni mogą nagrywać w imię wartości i społecznego interesu –
Czytaj więcej