czwartek, Listopad 7th, 2013

 

Szkolenia. Kreując zabawę i trochę dziwactw

Kto ci da szczęście? Twoja firma. Szef, współpracownicy, zespół. Kojarzy się z sektą i typowym „bombardowaniem miłością”, bo i w naszych realiach jakoś trudno sobie to wyobrazić. Nie wystarczy byśmy się tolerowali? Jesteśmy nauczenie rywalizacji nie tylko z konkurencją na zewnątrz ale i wewnątrz firmy. I chyba musi minąć kilka pokoleń zanim szefowie wszelkich maści od korporacji po spółki z o.o. zrozumieją, że rywalizacja nie musi być motorem postępu. A nie musi? Niedawno znalazłem opis przypadku amerykańskiej firmy sprzedającej obuwie on-line (Szczęście jako strategia biznesowa). Do swej strategii biznesowej wpisałaCzytaj więcej