Szkolenie dla grafików

Szkolenie dla grafików, oferta szkoleniowa

Łamanie schematów, utartych reguł to także sposób na efektowny wygląd gazety. Jak to zrobić – o tym jest nasze szkolenie dla grafików.

Szkolenie dla grafików

Zosia porównuje pierwszą stronę Gazety Lokalnej w oryginale i jedną z wersji opracowanych podczas szkolenia.

Oprócz tego, że jest taterniczką, skialpinistką, jeździ na harleyu i lata paralotnią – jest świetną graficzką. Od czternastu lat z powodzeniem składa Tygodnik Podhalański wprowadzając do makiety nietypowe elementy, kobiece spojrzenie i wysmakowaną kolorystykę. Do tego ukończyła grafikę w Warszawskiej Szkole Reklamy. Dlaczego więc Zosia Szwajnos dopiero teraz wyruszyła szkolić w ramach naszej Akademii Medialnej Tygodnika Podhalańskiego? Sam nie wiem. Ale cieszę się, że do Kutna wyruszyliśmy razem.

Nasze najmniejsze szkolenie dla grafików

Szkolenie dla grafików

Sebastian, Przemek i Tomek – graficy spisują wnioski ze szkolenia.

Zapotrzebowanie na cykl warsztatów dla Gazety Lokalnej Kutna i Regionu otrzymałem niedawno. Jedno z pierwszych szkoleń serii nosiło tytuł „Nowoczesny skład gazety„. Eksperta nie musiałem daleko szukać. Bo, choć bywało, że i ja składałem strony w inDesign to jednak daleko mi do tego, by wypowiadać się na ten temat.  Skupiłem się więc na warsztatowej otoczce całości, ekspertce zostawiając  merytorykę.

Ale nie chodzi o to, by zrobić prosty cykl wykładów. W  końcu to szkolenie dla grafików. Program ułożyliśmy więc tak, by to najmniejsze szkolenie, w którym brało udział tylko trzech uczestników – okazało się jak najbardziej pomocne. W końcu nie chodzi o to, by warsztat zaliczyć, ale wnieść coś nowego do gazety.  A z naszej strony nie wymądrzać się, ale wspólnie podejść do problemu.

Jak złożyć reklamę

Szkolenie dla grafików

Ta czy inna wersja jest lepsza? Sebastian prezentuje zrobione wcześniej reklamy.

Początek to krótka prezentacja. Jak składamy Tygodnik Podhalański z przeglądem pierwszych stron. Tych mniej i bardziej udanych. Nagradzanych i krytykowanych. Sztampowych i całkowicie odlotowych.

Przygotowaliśmy też przegląd światowych jedynek. By pokazać, że nie ma reguł. Nie ma też sztywnego schematu, którego musimy się trzymać.

Ale to tyle prezentacji. Potem przyszedł czas na praktykę. A, że warsztat prowadziliśmy w redakcji – każdy siedząc przed swoim komputerem mógł zająć się stroną, nad którą pracował zupełnie niedawno. Zrobiliśmy burzę mózgów, by spróbować przełamać stereotypy.  A potem poskładać ostatnio wydaną pierwszą stronę od nowa przy okazji spisując listę zasad, które chcielibyśmy wprowadzić.

Podobnie pracowaliśmy nad wewnętrznymi stronami gazety. Wreszcie i nad reklamą. Bo Sebastian, Patryk i Tomek muszą zajmować się także składem reklam. Tu przydała się kobieca intuicja Zosi i zasady dotyczące doboru kolorów czy estetyki reklamy. Ale też przypomnienie podstawowych elementów, które musza znaleźć się w dobrej reklamie jak między innymi slogan, zachęta do działania czy dane teleadresowe. A wszystko połączone w efektowną całość przyciągającą wzrok.

Jak sobie z tym poradzić, gdy klient dodatkowo chce wcisnąć jak najwięcej treści? Mówiliśmy i o tym, choć to temat na odrębne, marketingowe szkolenie.

Warsztaty dziennikarskie

Jaki będzie efekt szkolenia? To się okaże. Ciąg dalszy już za kilka dni, gdy spotkamy się z dziennikarzami. Tu ekspertem będzie Paweł Pełka, wicenaczelny Tygodnika Podhalańskiego odpowiedzialny za stronę internetową i multimedia.

Przygotowując program nie zapominamy też o wnioskach z warsztatu dla grafików. Wspólnie tworzymy jeden produkt – jak najlepszą gazetę. A z odpowiednim podejściem da się zorganizować świetnie działający mechanizm. I mam nadzieję, że razem nam się to uda. Ale o kolejnych wnioskach – napiszę za tydzień.

Szkolenie dla grafików

Ciasno jak to w pokoju grafików, ale się mieścimy. Choć w kadrze – już nie wszyscy.

Jeśli wydajesz gazetę, jesteś zainteresowany tematyką – zaproś nas, chętnie przyjedziemy. Zapraszam do kontaktu:

szkolimy@medialnie.info